Kylie Jenner została gwiazdą sesji zdjęciowej dla marki Miu Miu. Siostra Kim Kardashian pojawiła się w ciemnozielonym kardiganie i dzianinowej spódnicy. Stylizację dopełniły mokasyny, długie skarpety i futrzany szal – choć nie było jasne, czy futro było prawdziwe, czy sztuczne.
Kylie przybrała dziwną pozę, trzymając czarną torebkę. Wydawało się, że patrzy w dal, ale nie było jasne, na czym dokładnie skupia wzrok, co nadało zdjęciom niepokojący klimat.

Blogerzy szybko wyśmiali sesję modową w sieci. W komentarzach pojawiły się takie stwierdzenia, jak: „Jej oczy są po prostu puste”, „Kto pozował ją jak nienaturalną lalkę?”, „Te zdjęcia są takie dziwne, jak z horroru” i „Wygląda na to, że fotograf i wszyscy zaangażowani postradali zmysły”.

Tymczasem Jenner złożyła kondolencje rodzinie swojego zmarłego fryzjera, Jesusa Gureiro, który zmarł nagle sześć miesięcy temu. Modelka dopiero niedawno znalazła siłę, by mówić o tej tragedii. „Bardzo za tobą tęsknimy” – napisała Kylie.
Wcześniej Kylie otworzyła się także na temat swojego wyglądu, ujawniając, że poddała się operacji powiększenia piersi.