Christina Applegate, gwiazda serialu *Dead to Me*, która cierpi na nieuleczalną chorobę i straciła radość życia, przyznała, że kiedyś przeszła operację plastyczną z powodu komentarzy producenta. Aktorka wspomniała, że była to znana osoba, która wyprodukowała wiele znanych filmów i seriali. W najnowszym odcinku swojego podcastu Applegate ujawniła, że poddała się operacji plastycznej po tym, jak znany producent skomentował jej wygląd.
„Byłam w programie i jeden z producentów… bardzo znana osoba, która również wyprodukowała bardzo znany program… powiedziała: »Hej, mamy problem z oświetleniem pod twoimi oczami. Masz takie duże worki pod oczami«” – podzieliła się 52-letnia Applegate.
Dodała również: „Sugeruję, żebyś je usunęła”. Aktorka wyjaśniła, że worki pod jej oczami są dziedziczne. Applegate zażartowała, że jej ojciec ma worki pod oczami od Louisa Vuittona. Ale po komentarzach producenta poczuła presję i poszła do chirurga.
„W wieku 27 lat przeszłam jedyną operację plastyczną, jaką kiedykolwiek miałam, aby usunąć worki pod oczami” – wyjawiła aktorka.

