Ósmy odcinek 15. edycji „Top Model” miał dostarczyć widzom emocji, efektownych zdjęć i kolejnej dawki modowej rywalizacji. Nikt jednak nie spodziewał się, że to właśnie decyzja jurorów stanie się jednym z najgoręcej komentowanych momentów wieczoru. W środę, 21 października, z programem musiała pożegnać się Weronika Pusta, która dla wielu fanów była jedną z najbardziej obiecujących uczestniczek tej edycji. Jej eliminacja natychmiast wywołała falę niezadowolenia w mediach społecznościowych. Internauci zaczęli otwarcie kwestionować werdykt, przekonując, że uczestniczka zasługiwała na kolejną szansę. Co ciekawe, sama Weronika przyjęła decyzję znacznie spokojniej niż część publiczności. Nie próbowała ukrywać, że jej ostatni występ nie należał do najlepszych, jednak dla widzów jedno nieudane zadanie nie powinno przekreślać całej dotychczasowej pracy. W komentarzach pojawiły się mocne słowa, a dyskusja szybko wykroczyła poza ocenę pojedynczej fotografii.
Zanim doszło do eliminacji, uczestnicy zmierzyli się z dość nietypowym wyzwaniem. Joanna Krupa i Dawid Woliński zabrali ich na kemping, gdzie zamiast eleganckich stylizacji, profesjonalnego wybiegu i błysków fleszy czekały namioty, ognisko oraz kiełbaski. Przyszli modele i modelki musieli samodzielnie rozbić namioty, a następnie spędzić wspólny wieczór w swobodniejszej atmosferze. Joanna Krupa tłumaczyła, że celem takiego spotkania było lepsze poznanie uczestników i zobaczenie ich z nieco innej strony. „Chcieliśmy, żeby poczuli się z nami na luzie” – wyjaśniła jurorka. Nie wszystkim widzom spodobał się jednak taki pomysł na odcinek programu o modelingu. Prawdziwe wyzwanie dopiero nadchodziło. Uczestnicy zostali zabrani na skalną ścianę, gdzie mieli pozować do zdjęć, będąc zawieszonymi na linach. Podczas sesji towarzyszył im model i narciarz alpejski Kazik Ziółkowski, a za fotografie odpowiadał Adam Pluciński. Zadanie wymagało odwagi, opanowania i umiejętności kontrolowania własnego ciała w bardzo nietypowych warunkach. Dla Weroniki Pustej okazało się szczególnie wymagające, ponieważ uczestniczka zmagała się z lękiem wysokości.
Посмотреть эту публикацию в Instagram
Podczas fotografowania Weronika nie potrafiła w pełni opanować zdenerwowania, co odbiło się na efekcie końcowym. Choć próbowała wykonać zadanie, jej zdjęcie nie przekonało jurorów. Najlepszą fotografię przygotowała Gabriela Filipkowska, natomiast Weronika znalazła się na przeciwległym biegunie ocen. Joanna Krupa zwróciła uwagę na widoczny stres uczestniczki i odniosła wrażenie, że w pewnym momencie przestała ona walczyć o najlepszy rezultat. Marcin Tyszka dostrzegł problemy z autoprezentacją, a Ewelina Gralak wskazała na brak odpowiedniej swobody i wszechstronności w pozowaniu. Dla Weroniki były to trudne słowa, szczególnie że doskonale zdawała sobie sprawę z własnych problemów podczas sesji. „Poszło mi słabo” – przyznała, nie próbując szukać usprawiedliwień. Ostatecznie jurorzy zdecydowali, że to właśnie ona zakończy swoją przygodę z programem. Uczestniczka przyjęła werdykt ze zrozumieniem i podkreśliła, że udział w „Top Model” był dla niej ważnym doświadczeniem. Jej opanowanie nie oznaczało jednak, że podobnie zareagują osoby oglądające program przed telewizorami.
Po emisji odcinka w internecie rozpętała się prawdziwa dyskusja. Wielu widzów nie kryło rozczarowania decyzją jury i przekonywało, że Weronika Pusta nie zasłużyła na eliminację. „Absolutnie nie zgadzam się z decyzją jurorów. Można nie przepadać za Weroniką, ale na pewno nie zasłużyła na odpadnięcie” – napisała jedna z komentujących osób. Inni zwracali uwagę na potencjał uczestniczki i jej możliwości w świecie mody. Szczególnie wymowny okazał się komentarz: „Kobieta warta Fashion Weeku”. Pojawiły się również słowa wsparcia skierowane bezpośrednio do Weroniki. „Tak mi się żal jej zrobiło. Trzymaj się, jesteś piękna” – można było przeczytać wśród reakcji. Część internautów uważała, że fotografia uczestniczki wcale nie była najgorsza, a jurorzy powinni wziąć pod uwagę również jej wcześniejsze występy. Dla wielu fanów problem polegał na tym, że jedna sesja, przeprowadzona w wyjątkowo stresujących warunkach, zadecydowała o zakończeniu całej przygody. Nie wszyscy musieli podzielać te opinie, jednak głosy sprzeciwu były na tyle wyraźne, że eliminacja Weroniki stała się jednym z najważniejszych tematów dyskusji po odcinku.
Посмотреть эту публикацию в Instagram
Oburzenie widzów nie ograniczyło się jednak wyłącznie do pożegnania Weroniki Pustej. Krytyka spadła również na samą formułę odcinka, a zwłaszcza na kempingowe zadanie, które część fanów uznała za zupełnie oderwane od świata profesjonalnego modelingu. „Dawno tak nudnego odcinka nie oglądałam” – napisała jedna z komentujących osób. Jeszcze dosadniej wypowiedział się inny widz: „Niech im dadzą dziwne kiecki i normalny catwalk, a nie jakiś survival”. Te słowa pokazują, że część publiczności oczekuje przede wszystkim modowych sesji, oryginalnych stylizacji i pokazów na wybiegu, a nie wyzwań przypominających program przygodowy. Mimo krytyki zadania kempingowego to nie ono zadecydowało o losie Weroniki. Jurorzy oceniali efekty sesji na wysokości i uznali, że uczestniczka poradziła sobie najsłabiej. Dla niej oznaczało to koniec udziału w 15. edycji „Top Model”, ale dla wielu widzów historia wcale nie zakończyła się wraz z ogłoszeniem werdyktu. W komentarzach nadal wybrzmiewało przekonanie, że Weronika miała przed sobą znacznie więcej do pokazania. Jej spokojna reakcja na eliminację tylko uwydatniła kontrast pomiędzy postawą uczestniczki a emocjami publiczności. Jeden odcinek, jedna wymagająca sesja i jedna decyzja wystarczyły, by rozpętać dyskusję o sprawiedliwości oceniania oraz o tym, czego widzowie naprawdę oczekują od programu. Choć Weronika Pusta nie będzie już walczyć o zwycięstwo, jej pożegnanie z pewnością pozostanie jednym z najbardziej komentowanych momentów tej edycji.