Julia Wieniawa ponownie rozpaliła internetowy ogień sensacji, ale tym razem nie chodziło o film czy modową stylizację – sprawa dotyczy… sauny, bikini i kontrowersyjnej „nocowanki”, która podobno została wylicytowana za astronomiczną sumę. W mediach społecznościowych zawrzało, gdy Natalia „Natsu” Karczmarczyk wrzuciła do sieci zdjęcia z walentynkowego wieczoru spędzonego u boku celebrytki. Fotografie pokazują obie panie w bikini, relaksujące się w saunie, wykonujące rytuały pielęgnacyjne, rozmawiające i celebrujące swój wspólny czas w atmosferze absolutnej bliskości.

Fakt ten nabrał jeszcze większego rozgłosu, bo Natsu opatrzyła zdjęcia podpisem: „wygrałam nocowankę”. To krótkie zdanie rozbudziło wyobraźnię fanów i internautów, bo chodzi o aukcję zorganizowaną w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy (WOŚP). Julia Wieniawa wystawiła tam wyjątkowe „piżama party”, czyli wspólny wieczór z filmami, karaoke, rozmowami do rana i innymi atrakcjami, które miały być dostępne dla zwycięzcy licytacji i jego znajomych. Licytacja zakończyła się kwotą 100 250 zł – jedną z najwyższych sum w historii WOŚP.

Choć Natsu stwierdziła w sieci, że to właśnie ona „wygrała nocowankę”, wielu komentujących z niedowierzaniem odnosi się do całej tej historii. Internauci zastanawiają się, czy rzeczywiście doszło do takiej transakcji, czy też to tylko przyjacielski wieczór dwóch znanych influencerek, które po prostu dobrze się bawiły. W tle tych spekulacji tli się też świadomość, że jeśli aukcja faktycznie została wygrana przez Natsu, to pieniądze trafiły na cele charytatywne – co dodaje całej sytuacji jeszcze bardziej emocjonalnego tonu.

Jedno jest pewne: zdjęcia saunujących się celebrytek, ich beztroski relaks w bikini, a przede wszystkim podpis sugerujący wygraną w aukcji, sprawiły, że temat „nocowanki” Julii Wieniawy ponownie stał się jednym z najgorętszych w polskim show-biznesie. Fani śledzą każdy komentarz i każdy post, choć nie sposób nie zauważyć, że atmosfera, jaka unosi się wokół tej historii, oscyluje gdzieś między przyjaźnią, show a finansowym gestem na rzecz szczytnej sprawy.