Kiedy Selena Gomez i Benny Blanco składali przysięgę małżeńską w Santa Barbara 27 września, jej najbliższa przyjaciółka Taylor Swift nie była tylko gościem — odegrała ona ważną rolę w tej uroczystości.
Według wielu doniesień piosenkarka znana z piosenki „Life of a Showgirl” stanęła u boku Seleny i wygłosiła wraz z Edem Sheeranem wzruszającą przemowę na cześć nowożeńców.

Na ślubie nie zabrakło znanych twarzy, w tym gwiazd serialu „Tylko morderstwa w budynku” : Martina Shorta, Steve’a Martina, Paula Rudda i Ashley Park. Jednak dla Seleny obecność Taylor oznaczała coś więcej niż tylko gwiazdorską obecność – symbolizowała 16 lat niezachwianej przyjaźni.
Po raz pierwszy zetknęli się jako nastolatkowie pod koniec lat 2000., kiedy Selena spotykała się z Nickiem Jonasem, a Taylor z Joe Jonasem. Selena często powtarzała, że najlepszym, co wynikło z tych wczesnych romansów, była ich trwała więź.
„Byłyśmy takie młode i to było cudowne” – powiedziała Selena 6 sierpnia podczas występu w programie Therapuss . „Zbliżyłyśmy się do siebie po rozstaniu, jak to dziewczyny, i od tamtej pory byłyśmy przy sobie przez cały czas. Szesnaście lat później wciąż tu jesteśmy”.

Ta przyjaźń przetrwała rozstania, triumfy i kamienie milowe – od małżeństwa Seleny z Bennym, po zaręczyny Taylor z Travisem Kelce. Selena nawet zachwycała się w internecie, gdy Taylor się zaręczyła, pisząc na Instagramie: „Kiedy najlepsza przyjaciółka się zaręcza”.
Taylor podsumowała kiedyś ich więź w wywiadzie dla magazynu WSJ z 2020 roku: „Od momentu, gdy ją poznałam, wiedziałam, że zawsze będę mogła na nią liczyć. Potrafię wybaczyć ludziom, którzy mnie zranili, ale nie sądzę, żebym kiedykolwiek mogła wybaczyć komuś, kto skrzywdził ją”.