Koncert Coldplay staje się okazją do rozstania: prezes i współpracownik publicznie kończą swój romans z hukiem

Podczas koncertu Coldplay na Gillette Stadium 17 lipca rozegrał się prawdziwy dramat – tak dramatyczny, że szybko stał się tematem międzynarodowych wiadomości. Wszystko zaczęło się od kamery z pocałunkiem, która uchwyciła na dużym ekranie dwoje pozornie czułych ludzi. Co się stało? Nie byli to byle widzowie – byli to prezes firmy technologicznej Astronomer, Andy Byron, i jego podwładna z działu kadr, Kristin Cabot. I nie byli to tylko współpracownicy… byli kochankami.

TikTok rozgorzał, gdy viralowe nagranie pokazało Andy’ego i Kristin przytulających się i cieszących swoim towarzystwem. Jednak gdy tylko zorientowali się, że są na kamerze z pocałunkami, natychmiast się od siebie odsunęli i niezręcznie próbowali ukryć twarze w lekkiej panice.

Lider zespołu Coldplay, Chris Martin, zauważył niezręczną sytuację i skomentował ją na żywo ze sceny:

„Spójrz na te dwie… O, co? Albo mają sekretny romans, albo są po prostu strasznie nieśmiali! O Boże, mam nadzieję, że nie zepsuliśmy komuś wieczoru”.

Internet eksplodował, nazywając to „skandalem roku”. Jak dotąd żadna ze stron nie wydała publicznego oświadczenia. Krążą jednak plotki, że żona prezesa może odejść z małżeństwa z sowitą rekompensatą – prawdopodobnie około 35 milionów dolarów. Koncert Coldplay może kosztować Byrona coś więcej niż tylko dumę.

W Internecie krążą również pogłoski, że dyrektor generalny Astronomer był toksycznym szefem i powszechnie nielubianym, co skłoniło wielu do stwierdzenia: „Sam się o to prosił”.

Videos from internet