Pamela Anderson, znana aktorka i modelka Playboya, zaskoczyła swoich fanów radykalną zmianą wizerunku.
Jak podaje Page Six , 57-letnia gwiazda pojawiła się na specjalnym pokazie filmu „Showgirl”, gdzie zaprezentowała swoją nową fryzurę z grzywką.
Na tę okazję Anderson zdecydowała się nie używać makijażu i postawić na naturalny wygląd.
Na to wyjście wybrała elegancką, brązową, wełnianą sukienkę midi i czekoladowe obcasy, które podkreślały jej wyrafinowany styl.

W październiku tego roku Pamela została laureatką Glamour Impact Award, której gala wręczenia odbyła się w Londynie.
Następnie aktorka przyciągnęła uwagę swoim luksusowym wyglądem: wybrała obcisłą, czarną sukienkę midi z odkrytymi ramionami i rozcięciem.
Strój uzupełniły cieliste obcasy, diamentowy naszyjnik i jaskrawoczerwona szminka. Gwiazda zostawiła rozpuszczone włosy, dopełniając wygląd w klasycznym hollywoodzkim stylu.
Odświeżony wizerunek aktorki i jej naturalność zachwycają jej fanów, którzy nadal zauważają jej zdolność zaskakiwania i pozostawania na czasie w świecie mody i show-biznesu.