W pierwszym odcinku swojego podcastu „I’ll Sleep When I’m Dead” szefowa kuchni podzieliła się informacją, że wraca do zdrowia po różnych dolegliwościach, które przypisuje pracom domowym.
„Zajmuję się domem. Uwielbiam prace domowe” – powiedział Ray podczas podcastu. „Lubię przebywać w kuchni. Chociaż lubię obowiązki domowe, zawsze staram się pisać i angażować umysł każdego dnia”.
„Odnajduję radość w tym, co inni uważają za pracę fizyczną” – kontynuowała. „Lubię robić listy, organizować kolacje i przygotowywać posiłki. Lubię też prace manualne, takie jak noszenie drewna na opał”.

Ray wspomniała, że ona i jej mąż John często ze sobą konkurują. „Ile drewna ma John? Czy mogę unieść więcej? On mnie nie słyszy; ja po prostu mówię to sama do siebie” – zauważyła.
56-latka ujawniła, że musiała przerwać swoją aktywność fizyczną po tym, jak w ostatnich tygodniach zaliczyła „kilka poważnych upadków”, nie podała jednak szczegółów dotyczących incydentów ani odniesionych obrażeń.
Obawy o jej zdrowie pojawiły się wśród fanów na początku września, kiedy opublikowała na Instagramie film, na którym widać, jak bełkocze i ma zwiotczałą część twarzy.
„Spójrz na jej usta. Wygląda, jakby mogła dochodzić do siebie po udarze” – skomentował jeden z zaniepokojonych fanów.
Inny użytkownik zauważył: „Dla mnie brzmi jak pijana. Wygląda też na wzdętą. Mam nadzieję, że otrzyma potrzebną pomoc, w przeciwnym razie będzie kolejną osobą cierpiącą na uzależnienie”.
Mimo wyrażonych w komentarzach obaw i wsparcia, Ray dopiero niedawno zwróciła się do swoich obserwatorów, podając wiarygodne wyjaśnienie, dlaczego nagranie stało się viralem, nie wdając się w zbytnie szczegóły.
Wielu zastanawia się nad stanem zdrowia Rachael Ray, licząc na jej szybki powrót do zdrowia.