Sześćdziesięcioośmioletni Eric Roberts był gościem specjalnym podcastu „Inside Of You”, w którym otwarcie rozmawiał o trudnej relacji z 33-letnią córką-aktorką, Emmą Roberts. Ojciec i córka z Hollywood nie rozmawiali ze sobą od lat, a pojednanie wciąż wydaje się odległe.
„To nie ból, to smutek, bo prawdopodobnie zawsze będzie między nami nieporozumienie. Bo jesteśmy ludźmi” – przyznał aktor z goryczą.

Mówiąc o rozłące z córką, Roberts opisał ten czas jako „najtrudniejszy okres w swoim życiu”. Wspominał również o różnicach między nimi w swoich niedawno wydanych wspomnieniach, opublikowanych 17 września. Kiedy gospodarz podcastu zapytał, ile czasu minęło od jego ostatniej komunikacji z Emmą, Eric odpowiedział: „Problem polega na tym, że jest to nieokreślone, więc pozwolę wam to ocenić samemu”.

Zauważył, że zaczął inaczej postrzegać ich konflikt po narodzinach swojej najstarszej wnuczki z innego dziecka. Emma później miała syna, urodzonego w grudniu 2020 r., ze swoim byłym mężem Garrettem Hedlundem. Chłopcu nadali imię Rhodes.
„Zaczęłam się z tym godzić wraz z narodzinami moich wnuków. Zwłaszcza po narodzinach dziewczynki; była pierwsza, była dziewczynką i bardzo ją lubiłam. Była tak podobna do Emmy i przypominała mi to, czego ja nigdy nie miałam”.
Emma, która jest także odnoszącą sukcesy aktorką, urodziła się w 1991 roku jako córka Erica Robertsa, brata Julii Roberts, i jego byłej partnerki Kelly Cunningham.