Podczas gdy najstarszy spadkobierca pary Beckhamów, Brooklyn, nie może zdecydować się na zawód i jest rozdarty między modelingiem, gotowaniem i fotografią, jego młodsza siostra depcze mu po piętach. 13-letnia Harper już zdecydowała, co planuje robić w przyszłości. Dziewczyna ujawniła sekret na imprezie zorganizowanej z okazji premiery perfum jej matki o nazwie Reverie, co można przetłumaczyć jako „przyjemne sny”.
Zgodnie z tematem wieczoru, wszyscy goście spisali swoje marzenia na specjalnych karteczkach. Okazuje się, że sama bohaterka wydarzenia marzy o „prawdziwej miłości na zawsze”. Choć życzenie Victorii już się spełniło – David na pewno jej nie zawiedzie!

Ale młoda nie-dziecko wzruszająco życzyła wszystkim szczęścia (płakali), a sobie – „stworzenia niesamowitej marki, gdy dorośnie”. Więcej szczegółów tutaj! Ale, niestety, w opowiadaniu Harper nie sprecyzowała, o jakim biznesie marzy. Dlatego możemy tylko zgadywać, czy pójdzie w ślady swojej matki-projektantki, czy zajmie jakąś inną niszę.
Jednak internauci nie czekali na szczegóły i ostro skrytykowali wybór dziewczynki, a także jej sławnych rodziców. „Żadne z dzieci Beckhamów nie osiągnęło niczego w życiu i wygląda na to, że Harper nie będzie wyjątkiem”, „Ona nie marzy o dobrym wykształceniu ani żadnym konkretnym zawodzie, ale chce od razu stać się bogata i sławna – to wiele mówi”, „Kolejne dziecko sławnych rodziców, które nie wie, co chce robić w życiu”, „Za wszystko obwiniam Victorię i Davida: bez względu na to, jak bardzo udawali idealną rodzinę, nie potrafili zaszczepić w swoich dzieciach właściwych wartości”, – dyskutują czytelnicy Daily Mail.