55-letnia Jennifer Aniston zdecydowała się zawiesić życie osobiste. Powód tej ważnej decyzji pozostawi Cię bez słowa.
Podążając za swoją koleżanką Demi Moore, która porzuciła życie osobiste na rzecz swoich zwierząt, Jennifer Aniston zrobiła to samo. Gwiazda „Przyjaciół” nie chodzi już na randki i woli spędzać czas w towarzystwie swoich psów – zapewne podobnie jak Demi zdała sobie sprawę, że szczenięta są znacznie bardziej lojalne od chłopaków i jest z nimi mniej problemów.
In Touch Weekly pisze, że cały świat Jen „kręci się teraz wokół jej uroczych psów”. Aktorka pisze nawet książkę dla dzieci inspirowaną swoimi futrzanymi przyjaciółmi. Jak mówi informator, wcześniej traktowała psy ze szczególną troską, ale teraz przeniosła wszystko na nowy poziom: Jennifer przekazuje dużo pieniędzy i spędza dużo czasu na ratowaniu zwierząt. Ponadto aktorka opiekuje się także szczeniętami, które nie znalazły jeszcze swojego właściciela.
„Traktuje to bardzo poważnie, a kiedy nie pracuje, planuje swoje życie wyłącznie wokół psów. Jeśli musi iść do pracy, zatrudnia personel oddany opiece nad psami. Traktuje je w taki sam sposób, w jaki wiele osób traktuje swoje dzieci, co jest bardzo miłe” – mówi znawca, dając do zrozumienia, że w tym napiętym harmonogramie między pracą a opieką nad zwierzętami nie ma miejsca na romans.