Przez 17 lat Celine Dion ukrywała swoją diagnozę: piosenkarka cierpi na nieuleczalny zespół sztywności mięśni. Z powodu choroby artystka musiała nawet opuścić scenę – ataki przypominające duszenie uniemożliwiały jej śpiewanie. Przez pewien czas Dion w ogóle nie pojawiała się publicznie, a wiadomości o jej stanie były coraz smutniejsze. Jednak teraz Celine aktywnie mówi o chorobie, częściej wychodzi na spotkania publiczne, a niedawno miała miejsce premiera filmu dokumentalnego „Jestem Celine Dion”, poświęconego jej życiu i walce z zespołem neurologicznym.
W filmie zawarto wszystko, czego fani piosenkarki nigdy wcześniej nie widzieli: rzadkie ujęcia Celine we łzach, mówiącej o tym, jak choroba odebrała jej zdolność chodzenia, oraz inne szczegóły jej walki z zespołem. Celine Dion pokazała bez upiększeń, jak walczyła o życie: bez makijażu i luksusowych strojów.

