„Para tworzy miniaturową wioskę”: budowanie małej społeczności domowej na swojej posiadłości w północnym Teksasie

Stworzyli swoją miniaturową wioskę! 🏡🌳 Zobacz, jak para buduje swoją własną społeczność domową na posiadłości w północnym Teksasie. Odzwiedź ich przygody i zainspiruj się! Kliknij link, aby przeczytać więcej

Chuck i Molly zbudowali małą społeczność domową na swojej ziemi w północnym Teksasie. Mieszkają tam z dwójką dzieci, dzięki czemu Namastay Hideaway czuje się jak w rodzinnej wiosce. Małe domki od początku były częścią ich historii miłosnej – ich pierwsza randka odbyła się w malutkim domku na kółkach Molly!

Po ślubie potrzebowali więcej przestrzeni dla rodziny, ale marzyli też o założeniu wspólnoty. Ciężko pracowali, aby tak się stało, a teraz mają przyjazne i wolne od dramatów miejsce.

Zarówno Chuck, jak i Molly mają duchowe podłoże, znajdując wspólne wątki we wszystkich religiach i myślach. Nie chcieli nikogo wykluczać.

„Chodzi o zaakceptowanie swojej wyjątkowości i dołączenie do nas w byciu sobą. Uważamy, że bycie trochę dziwnym jest świetne; to po prostu bycie autentycznym sobą, bez wstydu. Chcieliśmy więc stworzyć coś takiego w naszej społeczności. Nie obchodzi nas, kogo kochasz, jak głosujesz ani kogo czcisz. Chcemy po prostu, aby wszyscy szanowali się i akceptowali siebie nawzajem”. – Molly i Chuck, założyciele Namastay Hideaway

Nazywają Namastay Hideaway „małą żywą społecznością”. Akceptują małe domy na kółkach, małe samochody kempingowe i konwersje autobusów/vanów. Na powierzchni 3,5 akra znajduje się 20 działek, każda o unikalnej nazwie, np. „Oświecony”. Na każdej działce znajduje się numer do doręczenia poczty, przyłącze do szamba, woda oraz przyłącza elektryczne 30 i 50 A.

Miesięczny czynsz za działkę wynosi 550 zł, w tym woda i ścieki. Mieszkańcy mogą uzyskać dostęp do Internetu światłowodowego za dodatkową opłatą w wysokości 50 USD. Opłata za energię elektryczną jest rozliczana osobno. Każdy może korzystać z udogodnień na miejscu, takich jak miejsca na ognisko, miejsca do siedzenia na zewnątrz, wspólny ogród, wybieg dla psów i schroniska przeciwsztormowe.

„Chuck i Molly to niesamowici i troskliwi ludzie. Molly przez lata mieszkała w małym domku, więc zna wyzwania. Mieszkanie na małych przestrzeniach może być trudne podczas burz, ale tutaj, w Namastay, mamy szczęście, że mamy schrony przeciwsztormowe dla każdego. Posiadamy również wybieg dla psów, po którym mogą biegać nasze zwierzaki. Wszystko, co robią, jest zamierzone i przemyślane.” – Tia, mieszkanka kryjówki Namastay

Like this post? Please share to your friends:

Videos from internet