Mama Julii Wieniawy przyłapana za rękę z 19 lat młodszym mężczyzną! Teraz 33-latek zabrał głos. Jego słowa o paparazzi mówią wiele

Przez lata to Julia Wieniawa znajdowała się w centrum zainteresowania, a jej mama dyskretnie czuwała nad rozwojem kariery córki. Tym razem jednak role niespodziewanie się odwróciły. To właśnie 52-letnia Marta Wieniawa-Narkiewicz stała się bohaterką historii, która wzbudziła ogromną ciekawość w polskim show-biznesie. Wszystko zaczęło się od pozornie zwyczajnego spaceru uliczkami Sopotu, podczas którego towarzyszył jej znacznie młodszy mężczyzna. Nie był to jednak spacer, który można było łatwo uznać za przypadkowe spotkanie znajomych. Marta i jej towarzysz trzymali się za ręce i nie unikali czułych gestów, a ich zachowanie zostało uwiecznione na fotografiach. Kiedy zdjęcia trafiły do internetu, natychmiast pojawiły się pytania o charakter tej znajomości. Szczególne zainteresowanie wzbudziła różnica wieku, ponieważ mężczyzna towarzyszący mamie Julii ma zaledwie 33 lata. Oznacza to, że jest od niej młodszy o 19 lat, a od samej Julii starszy jedynie o sześć lat. Ta informacja wystarczyła, aby wokół całej sytuacji pojawiło się mnóstwo emocji. Jeszcze ciekawiej zrobiło się jednak wtedy, gdy okazało się, kim jest tajemniczy towarzysz Marty. Nie chodzi bowiem o osobę całkowicie nieznaną publiczności, lecz o aktora i twórcę internetowego, który regularnie publikuje nagrania dotyczące relacji damsko-męskich. A kiedy sam znalazł się w centrum zainteresowania, postanowił odpowiedzieć w sposób, którego trudno było się spodziewać.

Mężczyzną widzianym u boku Marty Wieniawy-Narkiewicz jest 33-letni Mateusz, znany w internecie pod pseudonimem Rekinway. Choć obecnie rozwija swoją działalność jako influencer, wcześniej próbował swoich sił również w aktorstwie. W jego dorobku znajdują się epizodyczne występy w polskich filmach i serialach, między innymi w „Smoleńsku”, „Najlepszym”, „Świecie według Kiepskich” oraz „Na sygnale”. Z czasem zaczął jednak coraz większą uwagę poświęcać internetowej twórczości, w której znalazł własny sposób na przyciąganie obserwatorów. Publikuje krótkie, humorystyczne materiały poświęcone relacjom między kobietami a mężczyznami. Chętnie odpowiada na pytania dotyczące związków, atrakcyjności i codziennych sytuacji uczuciowych, często wykorzystując żartobliwy ton. Jego nagrania mają charakter lekkich porad, w których poważne tematy przeplatają się z ironią. Nic więc dziwnego, że kiedy fotografie z sopockiego spaceru zaczęły wzbudzać zainteresowanie, internauci z zaciekawieniem czekali na jego reakcję. Tym bardziej że sam Rekinway na co dzień chętnie wypowiada się o sprawach sercowych. Sytuacja była wyjątkowo interesująca również z innego powodu. Marta Wieniawa od dawna odgrywa ważną rolę w zawodowym życiu córki, zajmując się jej działalnością artystyczną i współpracami reklamowymi. Zwykle pozostawała jednak nieco dalej od błysków fleszy niż Julia. Teraz to jej prywatne spotkanie przyciągnęło uwagę, a młodszy towarzysz niemal natychmiast znalazł się w samym środku całego zamieszania.Młodszy o 19 lat partner (?) mamy Julii Wieniawy odpala się na foty  paparazzi

Na reakcję 33-latka nie trzeba było długo czekać. Zaledwie kilka godzin po tym, jak fotografie ze spaceru zaczęły krążyć w internecie, Rekinway postanowił odnieść się do sytuacji w charakterystycznym dla siebie stylu. Nie przygotował poważnego oświadczenia ani nie zdecydował się szczegółowo wyjaśniać swojej znajomości z Martą. Zamiast tego wykorzystał format, który dobrze znają jego obserwatorzy, czyli odpowiedź na pytanie dotyczące relacji damsko-męskich. Tym razem pytanie brzmiało wyjątkowo wymownie: „Czy facet 19 lat młodszy to dobra partia?”. Trudno było nie zauważyć, że odnosiło się ono bezpośrednio do różnicy wieku pomiędzy nim a mamą Julii Wieniawy. Influencer postanowił jednak nie odpowiadać w tradycyjny sposób. Zamiast rozważać zalety i trudności związku z młodszym partnerem, przedstawił dwa żartobliwe warunki. „Są dwa warunki. Nie może wrzucać filmów do internetu. I musicie uważać na paparazzi za drzewem. Nie ma za co” – stwierdził. Wypowiedź była wyraźnym nawiązaniem do niedawnych fotografii wykonanych podczas spaceru w Sopocie. Jednocześnie Rekinway zażartował z własnej internetowej działalności, ponieważ sam regularnie publikuje nagrania. Zamiast unikać tematu, postanowił więc wykorzystać zainteresowanie swoją osobą do stworzenia kolejnego humorystycznego materiału. Najbardziej wymowny okazał się jednak fragment dotyczący fotografów ukrywających się za drzewami. To właśnie ten szczegół sprawił, że odpowiedź influencera nabrała osobistego charakteru i trudno było traktować ją wyłącznie jako przypadkową poradę dotyczącą różnicy wieku.

Cała sytuacja wzbudza tym większą ciekawość, że Marta Wieniawa-Narkiewicz nie jest przypadkową osobą w świecie polskiego show-biznesu. Jako mama i menedżerka Julii Wieniawy od lat wspiera jej zawodowe przedsięwzięcia, pomaga w organizacji kariery i uczestniczy w podejmowaniu ważnych decyzji dotyczących artystycznej działalności córki. Zwykle zainteresowanie publiczności skupia się na samej Julii, jej występach, projektach i życiu prywatnym. Tym razem jednak uwagę przyciągnęła Marta, a wszystko przez wspólne fotografie z młodszym mężczyzną. Różnica 19 lat stała się jednym z najczęściej podkreślanych elementów tej historii, szczególnie że Rekinway jest zaledwie o sześć lat starszy od córki swojej znajomej. Dla obserwatorów interesujące okazało się również zestawienie jego internetowej działalności z sytuacją, w której sam się znalazł. Twórca, który chętnie doradza kobietom w kwestiach uczuciowych, nagle stał się bohaterem historii dotyczącej własnej relacji z kobietą. Zamiast jednak przedstawiać szczegóły prywatnego życia, wybrał humor i dystans. Jego odpowiedź nie zawierała romantycznej deklaracji, nie była też oficjalnym potwierdzeniem związku. Stanowiła raczej żartobliwy komentarz do sytuacji, która przyciągnęła uwagę internautów. Właśnie dlatego, mimo opublikowanego nagrania, nadal nie można jednoznacznie stwierdzić, jaki charakter ma znajomość Marty i Mateusza. Fotografie pokazują ich bliskość podczas spaceru, ale sami zainteresowani nie przedstawili szczegółowego wyjaśnienia.

Najbardziej charakterystyczne w całej historii pozostaje to, jak szybko zwykły spacer zamienił się w temat publicznej dyskusji. Marta Wieniawa-Narkiewicz została sfotografowana w Sopocie w towarzystwie 33-letniego Mateusza, a ich czułe gesty sprawiły, że zaczęto zastanawiać się nad możliwym związkiem. Wkrótce potem influencer sam podgrzał zainteresowanie, publikując nagranie, w którym z przymrużeniem oka odniósł się zarówno do 19-letniej różnicy wieku, jak i obecności paparazzi. Nie próbował zaprzeczać temu, że fotografie powstały, ale również nie zdecydował się wyjaśnić, czy Marta rzeczywiście jest jego partnerką. Zamiast tego zakończył swoją wypowiedź charakterystycznym „Nie ma za co”, pozostawiając odbiorców z kolejnym żartem. To właśnie połączenie nieoczekiwanych fotografii, znanej rodziny i nietypowej odpowiedzi 33-latka sprawiło, że cała sytuacja przyciągnęła tak dużą uwagę. Dla Marty, która przez lata wspierała karierę córki, był to moment, w którym sama znalazła się w centrum zainteresowania. Dla Rekinwaya natomiast okazja, aby pokazać, że nawet kiedy internet zaczyna interesować się jego prywatnym życiem, potrafi zachować swój charakterystyczny styl komunikacji. Jedno pozostaje jednak nierozstrzygnięte: mimo zdjęć ze spaceru i żartobliwego nagrania ani Marta, ani Mateusz nie potwierdzili oficjalnie, że tworzą parę. Ich znajomość nadal budzi więc ciekawość, a najbardziej wymownymi elementami całej historii pozostają fotografie z Sopotu oraz słowa influencera o tym, na co powinny uważać kobiety zainteresowane młodszymi mężczyznami.

Videos from internet