Gwiazda Rocky’ego, Sylvester Stallone, lat 79, po raz pierwszy widziany z laską podczas prestiżowej ceremonii wręczenia nagród

Sylvester Stallone przyciągnął wzrok, przybywając na 48. galę rozdania nagród Kennedy Center Honors w Waszyngtonie 7 grudnia 2025 roku.
Legendarny 79-letni aktor – uhonorowany w tym roku jako jeden z wybitnych laureatów – prezentował się elegancko w klasycznym czarnym smokingu ozdobionym rozpoznawalnym medalionem Kennedy Center. Ale to nie jego strój przykuł największą uwagę. Po raz pierwszy publicznie ikona Rocky’ego i Rambo pojawiła się z laską, elegancką, czarną, którą pewnie trzymał w prawej ręce.

Pomimo nieoczekiwanego dodatku, Stallone wyglądał jak zawsze pewnie i władczo. Jego charakterystyczna srebrzysta fryzura była perfekcyjnie ułożona, a mała przypinka z amerykańską flagą lśniła na klapie, dodając jego strojowi patriotycznego akcentu. Fotografowie uchwycili go, jak dumnie stoi na eleganckim, czarno-złotym tle wydarzenia.

Później wieczorem do Stallone’a dołączyła jego żona, Jennifer Flavin, która olśniewała w czarnej sukni bez ramiączek z połyskującym, czerwono-srebrnym gorsetem. Para, będąc razem od dziesięcioleci, szła ramię w ramię, emanując jednością i wyrafinowaniem, pozując do zdjęć. Zdjęcia z tego wydarzenia ukazują Stallone’a poruszającego się po dywanie ostrożnie, ale z niezachwianą pewnością siebie, chłonącego chwilę, zamiast się przed nią uchylać.

Zaszczyt ten przypada na przełomowy rozdział w życiu Stallone’a. W ostatnich miesiącach aktor otwarcie opowiedział o skomplikowanej relacji ze swoim zmarłym synem, Sage’em. W filmie dokumentalnym „Sly” aktor przyznał, że jego nieustanne poświęcenie pracy często przyćmiewało obowiązki domowe. Zapytany, czy historia ojca i syna w „Rocky V” odzwierciedla jego własne życie, Stallone zawahał się, zanim odpowiedział: „Niestety, tak”. Dodał, że w swoich filmach często starał się odtworzyć emocjonalne momenty, które chciałby odtworzyć w prawdziwym życiu.

Videos from internet