Długotrwałe napięcie między księciem Harrym a Donaldem Trumpem nie wykazuje oznak ustępowania. Podczas występu Harry’ego w programie Stephena Colberta w środę, książę ostro zaatakował byłego prezydenta – moment, który raczej nie poprawi ich i tak już napiętych relacji.
Po krótkim pobycie w Kanadzie po odejściu z obowiązków królewskich, Harry i Meghan Markle ostatecznie obrali Montecito w Kalifornii za swoją stałą rezydencję. Chociaż para zadomowiła się w USA, Harry wielokrotnie powtarzał, że nie zamierza ubiegać się o obywatelstwo amerykańskie – stanowisko to spotkało się z gniewem Trumpa, który publicznie zagroził mu deportacją.
W 2023 roku konserwatywny think tank The Heritage Foundation wniósł pozew przeciwko Departamentowi Bezpieczeństwa Wewnętrznego, domagając się ujawnienia dokumentów imigracyjnych Harry’ego. Niektóre wizy amerykańskie wymagały od wnioskodawców ujawnienia historii zażywania narkotyków – co mogło prowadzić do odmowy. W swoich wspomnieniach „Spare” Harry otwarcie przyznał się do zażywania kokainy, marihuany i grzybów psychodelicznych w przeszłości, a nawet wyznał, że kiedyś skłamał na temat zażywania kokainy jako nastolatek, łącząc swoje zmagania z traumą związaną ze stratą matki, księżnej Diany.
We wrześniu ubiegłego roku sędzia orzekł, że jego dokumentacja wizowa pozostanie poufna. Trump jednak upierał się, że jeśli Harry przeinaczy informacje o swoim wcześniejszym zażywaniu narkotyków, należy rozważyć deportację. „Jeśli skłamał, będą musieli podjąć odpowiednie kroki” – zauważył Trump w marcu 2024 roku.
Były prezydent w kolejnym miesiącu podwoił stawkę, twierdząc, że nie będzie „chronił” Harry’ego, jeśli zostanie ponownie wybrany, nazywając traktowanie królowej przez księcia „niewybaczalnym”.
Choć Harry rzadko wypowiada się bezpośrednio na temat Trumpa, podczas skeczu z Colbertem wygłosił zaskakująco kąśliwą kwestię. Grając aktora biorącego udział w castingu do fikcyjnego filmu w stylu Hallmarka, Harry zażartował z fascynacji Ameryki rodziną królewską. Gdy Colbert zaprzeczył, jakoby kraj był nią zafascynowany, Harry odparł:
„Naprawdę? Słyszałem, że wybrałeś króla.”
Tłum zareagował głośnymi buczeniami, a cios natychmiast trafił na pierwsze strony gazet.