Niemiecki aktor Udo Kier, którego przenikliwe spojrzenie i przejmujące role uczyniły go postacią kultową w świecie horroru, zmarł w wieku 81 lat. Informację potwierdził jego partner, Delbert McBride. Aktor zmarł w niedzielę 23 listopada w szpitalu w Palm Springs w Kalifornii.
Legenda, której nie da się zapomnieć: 275 filmów i współpraca z kultowymi reżyserami.
Kariera Udo Kiera rozpoczęła się w połowie lat 60. XX wieku. W ciągu swojego życia zagrał w ponad 275 filmach, współpracując z jednymi z najbardziej wpływowych wizjonerów światowego kina, w tym z Rainerem Wernerem Fassbinderem, Paulem Morrisseyem, Andym Warholem i wieloma innymi.
Jego wczesną sławę ukształtowały role w kultowych filmach Morrisseya, w których wystąpił Andy Warhol:

-
Ciało dla Frankensteina , 1973
-
Krew dla Draculi , 1974
W tych filmach dopracował swoją charakterystyczną osobowość ekranową – niesamowitą, demoniczną, a jednocześnie tragicznie zmysłową.
Król złoczyńców: Dlaczego jego role były niezapomniane
Kier był często nazywany jednym z najbardziej charyzmatycznych „złoczyńców” w światowym kinie. Często wcielał się w wampiry, maniaków, nazistów i ekscentrycznych antagonistów.
Sam aktor przyznał, że uwielbiał te role:

„Lubię horrory. Jeśli twoja rola jest niewielka, lepiej być złym i straszyć ludzi. Widzowie zapamiętają cię o wiele lepiej”.
W Hollywood Kier wystąpił w takich hitach jak:
-
Ace Ventura: Psi detektyw
-
Armagedon
-
Ostrze
-
Wybuch
-
Łamanie fal
-
Dogville
-
Moje własne prywatne Idaho

Kariera, która nigdy się nie skończyła
W 2025 roku zagrał w filmie Tajny agent brazylijskiego reżysera Klebera Mendonçy Filho, który został zaprezentowany na Festiwalu Filmowym w Cannes.
Życie osobiste
Udo Kier był otwarcie homoseksualny, co było odważną postawą w jego pokoleniu.
Mieszkał w Stanach Zjednoczonych od początku lat 90.
Jego wieloletnim partnerem był artysta Delbert McBride.

Udo Kier: Człowiek, który zamienił ciemność w sztukę
Ikona kina artystycznego, twarz dziesiątek filmów grozy i jeden z najbardziej wpływowych aktorów charakterystycznych na świecie — tak miliony zapamiętają Udo Kiera.
Jego występy były tak niezwykłe, że nawet kilka minut spędzonych na ekranie wydawało się dziełem sztuki.