Ulubieniec Hollywood, Pedro Pascal, który w ostatnich latach stał się „aktorem pierwszego wyboru” od „ Gry o tron” po serie superbohaterów, spotyka się teraz nie tylko z aplauzem, ale także z falą krytyki w internecie. Choć fani kiedyś żartobliwie nazywali go „internetowym tatą”, komentarze w mediach społecznościowych stały się ostatnio znacznie bardziej krytyczne.
Niektórzy użytkownicy narzekają, że Pascal zbyt często pojawia się na ekranie:
„Jest wszędzie i to już trochę przesada” – piszą na Twitterze.

Inni skupili się na jego interakcjach z kolegami, zwłaszcza z aktorką Vanessą Kirby, która podobno czuła się nieswojo z powodu, jak niektórzy określali, nadmiernej „fizycznej” uwagi ze strony Pascala. Nagrania z planu szybko rozprzestrzeniły się w internecie, wywołując podzielone opinie. Niektórzy oskarżali Pascala o naruszanie granic osobistych, podczas gdy inni twierdzili, że incydenty zostały wyolbrzymione lub wyrwane z kontekstu. Sam Pascal wyjaśnił, że jego zachowanie często wynika z lęku i nerwowości w obecności publiczności.

„Pedro Pascal zmaga się z lękiem i gdy jest zdenerwowany, musi kogoś dotknąć, żeby się uspokoić” – mówią zwolennicy, nawiązując do jego wywiadów.
Jednak nie wszyscy akceptują to wyjaśnienie, twierdząc, że rozumowanie psychologiczne nie powinno zastępować dyskusji o granicach etycznych.
Pascal jest też osobą otwartą politycznie – aktywnie wspiera społeczność transpłciową, sprzeciwia się dyskryminacji i wielokrotnie publicznie bronił Ukrainy. Ta wyraźna postawa obywatelska czyni go bohaterem dla jednych i obiektem krytyki dla innych.
Pomimo kontrowersji, przyjaciele i koledzy publicznie stanęli w jego obronie, a fani są przekonani, że pomimo negatywnych opinii w Internecie, miłość do „Papa Pedro” wciąż zwycięża.