Od miłości do kontrowersji – tylko jeden krok! 😬 Meghan Markle, która niedawno wywołała poruszenie na Paryskim Tygodniu Mody, spotkała się z krytyką za swoje zachowanie w Mieście Miłości. Księżna Sussex spotkała się z falą krytyki po opublikowaniu na Instagramie filmu, na którym jedzie limuzyną z nogami swobodnie podpartymi. Wszystko mogłoby wydawać się niegroźne – gdyby nie miejsce, w którym kręcono film.

Nagranie zostało nakręcone w pobliżu tunelu Pont de l’Alma w Paryżu — w tym samym miejscu, w którym w 1997 roku tragicznie zginęła księżna Diana, teściowa Meghan. Ekspert ds. rodziny królewskiej Richard Fitzwilliams nazwał ten gest zarówno zdumiewającym, jak i wyjątkowo głupim, zauważając, że wpis wydaje się wyjątkowo nieczuły.

„Nie rozumiem, co ona sobie myślała – najwyraźniej w ogóle nie myślała. Żaden doradca nigdy nie zasugerowałby zrobienia czegoś tak dziwacznego” – skomentował ostro.
Użytkownicy mediów społecznościowych również nie kryli swoich emocji. Niektórzy oskarżali Meghan o brak szacunku dla pamięci Diany, podczas gdy inni twierdzili, że zabiegała o uwagę za wszelką cenę. Oburzenie nasiliło się, ponieważ na nagraniu nie tylko pokazano kultowy tunel, ale także inne słynne paryskie zabytki, w tym mosty Aleksandra III i Inwalidów, co nadało klipowi wytworny, ale powszechnie uważany za niestosowny ton.

Zamiast romantycznego weekendu w Paryżu, Meghan znalazła się w centrum kolejnego skandalu i fali krytyki. I choć księżna nie jest obca blaskowi reflektorów, tym razem wydaje się, że snobizm uderzył ją mocniej, niż mogła się spodziewać.