Marie Osmond urodziła się w dużej rodzinie w stanie Utah jako ósme z dziewięciorga dzieci. Wychowywała się w domu głęboko zakorzenionym zarówno w muzyce, jak i w Kościele Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich. Chociaż dwóch jej starszych braci urodziło się głuchych, jej rodzice kontynuowali powiększanie rodziny, pielęgnując utalentowaną rodzinę, która ostatecznie zyskała sławę jako The Osmonds . Od wczesnego dzieciństwa Marie była otoczona show-biznesem – wystąpiła z braćmi w programie The Andy Williams Show już w wieku czterech lat, a później, w latach 1976-1979, współprowadziła wraz z bratem Donnym popularny program rozrywkowy Donny & Marie .

Choć oficjalnie nie była członkinią The Osmonds, Marie podążała własną muzyczną ścieżką. Jej przełomowy singiel „ Paper Roses ” wspiął się na szczyt list przebojów country i dotarł do pierwszej piątki listy przebojów Billboardu. Inne utwory, w tym „ In My Little Corner of the World” , ugruntowały jej sukces. Wkrótce potem, wraz z Donnym, stworzyła popowy duet, który znalazł się na szczycie list przebojów, nagrywając takie przeboje jak „ Morning Side of the Mountain” i „I’m Leaving It All Up to You” , co uczyniło ich jednym z najbardziej uwielbianych duetów w muzyce.

Życie w centrum uwagi niosło jednak ze sobą pewne trudności. Jako jedyna dziewczyna w dziewięcioosobowej rodzinie, Marie zmagała się z ogromną presją związaną z wyglądem, co doprowadziło do walki z nadwagą i zaburzeniami odżywiania. Później zmagała się z depresją poporodową i druzgocącą stratą syna, który popełnił samobójstwo. Jej życie osobiste obejmowało również dwa rozwody – najpierw ze Stephenem Craigiem, a później z Brianem Blosilem – zanim ostatecznie wyszła ponownie za mąż za Craiga w 2011 roku, a ich syn Stephen ponownie ją połączył.
Mimo wszystko Marie pozostała wierna swojej karierze. Z rozrzewnieniem wspominała dekady występów na scenie, od olśniewających kostiumów po noszenie obcisłego gorsetu podczas występu w musicalu „ Król i ja” na Broadwayu – wyzwanie, które wspominała z humorem i dumą. Pokonała również osobiste niepowodzenia, w tym pożar domu, który zniszczył dobytek, ale ocalił cenne zdjęcia. Fani podziwiali jej odporność i mieli nadzieję, że zobaczą ją ponownie na scenie.
Partnerstwo Marie i Donny’ego pozostało jednym z najważniejszych momentów w jej karierze. Ich słynna rezydencja w Las Vegas trwała 11 lat, przyciągając publiczność z całego świata. Kiedy zakończyła się w 2019 roku, oboje bracia przyznali, że był to słodko-gorzki okres, ale wyrazili wdzięczność za możliwość dzielenia się muzyką, śmiechem i wyjątkową chemią między rodzeństwem. Donny pochwalił talent Marie, a ona sama przyznała, że ich rodzinna bliskość przyczyniła się do magii, którą wspólnie tworzyli na scenie.