Doświadczona aktorka Swoosie Kurtz niedawno pojawiła się w Los Angeles, gdzie tryskała energią i wyglądała niezwykle młodo, tuż po swoich 81. urodzinach. Wielokrotnie nagradzana gwiazda sceny i ekranu od dekad urzeka publiczność swoim ciętym dowcipem, wszechstronnością i niezaprzeczalną osobowością. Choć wielu fanów ceni jej rolę w dramacie NBC z lat 90. „ Sisters” , jej kariera wykracza daleko poza ten uwielbiany serial.

Droga Kurtz rozpoczęła się w latach 60. od pierwszych występów telewizyjnych, zanim szybko zyskała rozgłos w teatrze. W latach 70. stała się sensacją Broadwayu, zdobywając uznanie krytyków i upragnioną przez teatr „potrójną koronę” – nagrody Tony, Drama Desk i Outer Critics Circle – za rolę w spektaklu „ Piąty lipca” . W 1986 roku zdobyła drugą nagrodę Tony za rolę w „Domku błękitnych liści” , umacniając swoją pozycję jednej z najjaśniejszych gwiazd Broadwayu.

Jej talent wkrótce przeniósł się do filmu, z wybitnymi kreacjami w filmach „Świat według Garpa” u boku Robina Williamsa, „Wbrew wszelkim przeciwnościom” z Jeffem Bridgesem oraz uznanym „Niebezpiecznym związkom” . W tym samym czasie zbudowała imponujące telewizyjne CV, zdobywając nagrodę Emmy za gościnny występ w serialu „Carol & Company” w latach 90.

Oczywiście wielu wciąż pamięta jej najbardziej kultową rolę telewizyjną, w której wystąpiła w serialu ” Siostry” (1991–1996). W kolejnych latach nadal błyszczała zarówno w komediach, jak i dramatach, z pamiętnymi rolami w ” Pushing Daisies” oraz „Mike & Molly” , gdzie zagrała ekscentryczną matkę Melissy McCarthy.
Niedawno Kurtz użyczyła głosu takim animowanym serialom jak „American Dad!” i „Rugrats” , a jej ostatnią rolą ekranową była komedia stacji Fox „ Call Me Kat” , która zakończyła się w 2023 roku. Jej długa i różnorodna kariera świadczy o jej zdolności adaptacji, odporności i trwałym wpływie na świat rozrywki.