Od królowej popu do chaosu wśród lalek: rodzina Britney martwi się o jej warunki życia

Krewni i przyjaciele piosenkarki Britney Spears, która pragnie zostać aktorką, obawiają się, że mieszka ona w zagraconym domu pełnym psich odchodów. Obawy rodziny nie są bezpodstawne, ponieważ może to stanowić zagrożenie dla gwiazdy.

Niektórzy członkowie rodziny Spears twierdzą, że nie żyje jak dorosła i martwią się o jej stan psychiczny. Informator Daily Mail powiedział , że Spears „przeżywa obecnie kryzys i zobaczymy, jak sobie z nim poradzi, tak jak robi to od lat. Jej bliscy wielokrotnie to widzieli i chociaż sytuacja jest kontrolowana, nie planują interweniować”.

Inne źródło z rodziny Spears stwierdziło, że są „zaniepokojeni”, dodając, że gwiazda „wcale nie czuje się dobrze” i że jej bliscy „obawiają się o jej przyszłość”.

Jej dom to istny bałagan. Nie sprząta po swoich psach, nie ma nikogo, kto mógłby ją codziennie sprzątać i po prostu nie żyje jak dorosła, jak twierdzą jej krewni.

Warto przypomnieć, że w listopadzie 2021 roku sędzia zakończył wieloletnią opiekę nad piosenkarką sprawowaną przez jej ojca. Jamie Spears kontrolował każdy aspekt życia Britney przez 13 lat.

Videos from internet