Trasa lotu helikopterem kończy się tragicznie: pilot umiera na skutek nagłego zawału serca (wideo)

Na Kamczatce w Rosji pilot helikoptera doznał zawału serca w trakcie lotu.

Jak podaje kanał SHOT w serwisie Telegram, śmigłowiec Robinson, który miał przewozić pasażerów, zmuszony był awaryjnie lądować na wulkanie w Rezerwacie Przyrody Kronotsky po tym, jak u pilota wystąpiły poważne problemy z sercem.

Po wylądowaniu mężczyzna poinformował o swoim stanie zdrowia. Jednak w trakcie przygotowywania śmigłowca ratunkowego stan jego zdrowia gwałtownie się pogorszył. Pomimo prób ratowania zmarł.

SHOT podaje, że pilotem i właścicielem helikoptera był biznesmen Igor Kan.

59-letni lotnik regularnie przechodził badania lekarskie i, według relacji znajomych, nigdy nie skarżył się na problemy zdrowotne. Kan często zabierał turystów na prywatne wycieczki krajoznawcze Robinsonem, a koszt każdej podróży wynosił około 500 000 rubli (około 10 707 manatów). W dniu zdarzenia wystartował z grupą czterech turystów.

Ekipy ratunkowe dotarły już do śmigłowca Robinson i ewakuowały ciało pilota oraz pasażerów z miejsca zdarzenia.

Videos from internet