Nadia Lauricella cierpi na rzadką chorobę od urodzenia. Zdiagnozowano u niej zespół fokomelii, który spowodował brak większości kończyn. Młoda kobieta urodziła się bez rąk i tylko z jedną nogą.
Ta choroba genetyczna powoduje niedorozwój kończyn. Najczęściej jest związana z mutacjami w żyłach odpowiedzialnych za formowanie się kończyn w macicy. Nie powstrzymało to jednak Włoszki przed wzięciem udziału w zawodach kulturystycznych na Sycylii.

Nadia zauważyła, że nie tylko znalazła siłę, by trenować kulturystykę, ale także chciała inspirować innych swoim przykładem. Jej występ na zawodach stał się potężnym symbolem w walce z uprzedzeniem, że tylko w pełni sprawni fizycznie ludzie mogą rywalizować w sportach zawodowych.

„Chcę pokazać, że nie ma rzeczy niemożliwych, jeśli tylko masz chęć i determinację” – napisała Nadia w mediach społecznościowych.

Prowadzi aktywnego bloga, na którym odpowiada na pytania dotyczące swojej choroby i stara się pomóc ludziom zrozumieć, że nawet brak kończyn nie musi uniemożliwiać komuś prowadzenia pełnego i pełnego życia.
Włoski sportowiec uważa, że wszystko zaczyna się od rodziców dzieci niepełnosprawnych. Te dzieci muszą zostać nauczone, że są normalne i że ich problemy zdrowotne nigdy nie powinny im przeszkadzać w życiu, jakiego pragną.