Demi Moore odwiedziła The Drew Barrymore Show , gdzie ona i Drew z rozrzewnieniem wspominali kręcenie filmu z 2003 r. pt. Aniołki Charliego: Zawrotna szybkość z 2003 roku , w którym oboje grali. Podczas rozmowy Demi wyjawiła zaskakującą przypadłość, na którą cierpiała przed zgodą na nakręcenie swojej kultowej sceny na plaży w bikini — poprosiła reżysera, aby nie filmował jej od tyłu.
„Pamiętam tylko, że błagałam ich, żeby nie pokazywali mojego tyłka. Nie wiem, dlaczego stało się to dla mnie taką obsesją” – przyznała Demi.

Gwiazda Hollywood wyjaśniła, że ma mniej niż miesiąc na przygotowanie się do roli. „Wiesz, zadzwonił do mnie, żeby powiedzieć, że zdjęcia rozpoczną się za trzy i pół tygodnia” – powiedziała Moore o reżyserze filmu, Joseph McGinty Nichol. „I tak naprawdę nie miałam czasu, żeby pomyśleć o tym, jak wyglądam”.

Drew Barrymore była zszokowana komentarzem swojej współgwiazdy, zauważając, że Moore wyglądała absolutnie oszałamiająco. „Nikt nie mógłby zrobić tego, co ty zrobiłaś w ciągu trzech tygodni. Najwyraźniej byłaś już w niesamowitej formie. Nie ma magicznej różdżki, która pozwoliłaby ci osiągnąć ją tak szybko. Byłam na diecie przez trzy tygodnie i nawet się do tego nie zbliżyłam” – chwaliła Barrymore.
Moore podzieliła się również informacją, że zaskoczyła ją ogromna uwaga, jaką film — i jej rola — przyciągnęły po premierze. Uważa, że w dużej mierze było to spowodowane jej wiekiem w tamtym czasie. „Myślę, że nie byłam przygotowana na taki rozgłos, jaki przyniósł film. Nie miałam pojęcia, że będzie to aż tak wielkie wydarzenie — dziwne, ale myślę, że głównie dlatego, że miałam 40 lat” — wspominała.