„Nie ma drogi powrotnej dla Harry’ego?” Krytycy krytykują Duke’a za marudzenie i wątpią w królewskie spotkanie

Wygląda na to, że dramat księcia Harry’ego oficjalnie stał się królewską sagą XXI wieku. Właśnie gdy świat zaczął odchodzić od jego bestsellerowych wspomnień i trwającej „zimnej wojny” z rodziną królewską, Harry znów się pojawił — tym razem z nowym wywiadem i tymi samymi starymi żalami. Choć jego ton wydaje się łagodniejszy, gdy twierdzi, że chce pojednać się z rodziną, osoby z wewnątrz nie są przekonane.

Według źródeł pałacowych cierpliwość rodziny królewskiej się wyczerpała. „Narzekanie” Harry’ego, jak twierdzą, nie budzi już współczucia. Podobno został „zakazany”, nie tylko z powodu złamanego zaufania, ale także z powodu podejrzeń wobec swojej żony, Meghan Markle.

„Oni nie ufają żadnemu z nich” – ujawnili insiderzy bliscy królowi Karolowi. „Wybaczenie może być możliwe, ale zapomnienie? Nigdy”.

Autor i przyjaciel rodziny królewskiej Hugo Vickers uważa, że ​​ostatnie uwagi Harry’ego tylko pogłębiły rozłam. „Całkowicie rozumiem rodzinę królewską” — powiedział Vickers. „Harry jest taki sam jak jego matka. Kiedyś widziałem list, w którym książę Filip napisał do Diany: „Za każdym razem, gdy Karol z tobą rozmawia, dokładnie to samo dzieje się ponownie”.

Książę Harry trzymał swój żal po Dianie w tajemnicy, bojąc się zdenerwować Camillę | Daily Mail Online

A wisienka na torcie? Według Vickersa Harry nadal narzeka zamiast przepraszać — nawet po przegraniu sprawy sądowej o ochronę bezpieczeństwa w Wielkiej Brytanii. Co gorsza, sam Harry napisał kiedyś o tym, jak król Karol błagał go, aby nie niszczył mu ostatnich lat. „W Spare Harry powiedział, że jego ojciec powiedział mu: 'Nie czyń moich ostatnich lat nieszczęściem’ — i dokładnie to zrobił”.

„Dość tego 'ja, ja, ja’” – dodał Vickers. „Król ma już dość na swoich barkach. Nie potrzebuje marudnego syna”.

Videos from internet