Dziwne! James Middleton ujawnił, że dał następcy tronu test, gdy się spotkali. Książę William zdał wyzwanie.

Najstarszy syn brytyjskiego króla Karola III poznał swoją przyszłą żonę podczas studiów na University of St Andrews w Szkocji. Książę William, który wychował się w surowym pałacowym otoczeniu, lubi odwiedzać ciepłą i zżytą rodzinę Middleton, gdzie oprócz Kate dorastała również jej siostra Pippa i brat James.

Brat 43-letniej księżnej Walii podzielił się wyzwaniem, z którym książę zmierzył się przed ślubem z Kate. Rodzina Middleton kocha psy i zawsze miała zwierzęta w domu. James udzielił rzadkiego wywiadu dla kolorowego magazynu, w którym zapytano go, czy William musiał spełnić jakiś konkretny warunek, zanim dołączył do ich rodziny.

„Wszyscy byliśmy zadowoleni ze sposobu, w jaki William traktował naszych futrzastych przyjaciół. Uwielbia psy. Jako dziecko miał bardzo silną więź z czarnym labradorem o imieniu Widgeon, więc wiedział, do czego zdolne są psy” – powiedział Middleton.

James mieszka w przestronnym domu wiejskim w Bucklebury, Berkshire, ze swoją 36-letnią żoną Alizée Thevenet i ich półtorarocznym synem Inigo. Majątek młodej rodziny jest obecnie domem dla sześciu psów — czterech cocker spanieli (Zulu, Inka, Luna i Nala) i dwóch golden retrieverów (Mabel i Isla). Ich zwierzęta mają od 2 do 14 lat. Brytyjski biznesmen przyznał, że przez wiele lat cierpiał na depresję kliniczną, a nawet miał myśli samobójcze. To jego ukochany pies Ella pomógł mu przetrwać ten trudny czas. Dzięki Elli poznał również swoją przyszłą żonę. Alizée okazała się również wielką miłośniczką zwierząt. Ella zmarła w wieku 15 lat, a jej śmierć była bolesnym ciosem dla Jamesa.

Brat przyszłej królowej podzielił się informacją, że lubi mieszkać na wsi w Berkshire. Dom Carol i Michaela jest oddalony od niego o zaledwie pięć minut. Kate i Pippa również osiedliły się w pobliżu. Książę i księżna Walii spędzają większość czasu ze swoimi dziećmi w swojej wiejskiej rezydencji — Adelaide Cottage w pobliżu zamku w Windsorze.

„Pippa i James mieszkają około 20 minut drogi, a Catherine i William 30 minut drogi. To wspaniałe. Jesteśmy bliską rodziną i mamy szczęście, że widujemy się często, a moi rodzice odgrywają ważną rolę w utrzymywaniu nas wszystkich w kontakcie”.

James mówił też o swojej bliskiej więzi z siostrami i nawet żartował z tego. „Bycie najmłodszym w rodzinie ma swoje plusy i minusy. Plusy są takie, że można sobie pozwolić na wiele… Żartuję, że dorastałem z trzema matkami. Miałem mamę i dwie siostry, które były dla mnie matkami. Mam dużo szczęścia. Mieliśmy fantastyczne dzieciństwo, a one włączały mnie we wszystko, co robiły — i nadal robią. Teraz jestem po trzydziestce i nadal jesteśmy blisko” — podzielił się James.

Videos from internet