❤Aktor drastycznie zmienił swój wygląd.😯Timothy Chalamet był ledwo rozpoznany na premierze.

Timothée Chalamet zaskoczył wszystkich na premierze filmu „The Unnamed” w Nowym Jorku. Większość gości miała trudności z rozpoznaniem 28-letniego aktora w młodej, przystojnej blondynce z wąsami i bródką. Chalamet włożył wiele wysiłku, aby stać się niemal nierozpoznawalnym. Oprócz zarostu, miał niezwykłą fryzurę i nowy kolor włosów, zwieńczony czapką. Ubierał się również w zupełnie innym stylu niż zwykle, co sprawiało, że wyglądał jeszcze bardziej odmieniony.

Warto zauważyć, że dramatyczna metamorfoza Chalameta nie miała na celu zdezorientowania jego fanów. Zamiast tego, wiernie naśladował wygląd prawdziwej postaci, którą odgrywa w swoim nowym filmie: piosenkarza Boba Dylana. Dokładnie tak Dylan wyglądał w 2003 roku na festiwalu filmowym Sundance, jak widać na archiwalnych zdjęciach.

Sam Chalamet przyjął swoją transformację z poczuciem humoru. Podczas wywiadu ze Stephenem Colbertem na premierze zażartował, że jego „bródka” i wąsy dodają jego delikatnej twarzy męskości i mogą nawet pomóc mu zdobyć role „prawdziwego macho”. Kto wie, zażartował, może kiedyś zagra nawet młodego Dwayne’a „The Rock” Johnsona, który najpierw zyskał sławę jako wrestler, zanim wszedł do show-biznesu.

Jeśli chodzi o dziewczynę Timothée’a, Kylie Jenner, nie skomentowała jeszcze, czy podoba jej się jego nowy wygląd. Możliwe, że nie jest tak zachwycona, jak wielu jego fanów. Nie widziano jej na premierze w Nowym Jorku, chociaż była na wcześniejszym pokazie w Los Angeles, aby go wesprzeć, i została na after-party, gdzie para została zauważona, jak się przytulają i całują.

Videos from internet