Były prezydent USA Jimmy Carter zmarł w wieku 100 lat, poinformował The Washington Post, powołując się na oświadczenie jego syna. Carter był jednym z najbardziej wpływowych i szanowanych polityków XX wieku, którego praca pozostawiła niezatarty ślad zarówno w historii USA, jak i świata.
Kariera polityczna
Jimmy Carter był 39. prezydentem Stanów Zjednoczonych, pełniąc urząd od 1977 do 1981 roku. Jego prezydentura charakteryzowała się kluczowymi inicjatywami w zakresie praw człowieka, polityki energetycznej i dyplomacji międzynarodowej. Jednym z największych osiągnięć Cartera było zawarcie porozumień z Camp David między Izraelem a Egiptem w 1978 roku, które położyły podwaliny pod pokojowe rozwiązanie w regionie.
Chociaż jego prezydentura była często krytykowana za trudności gospodarcze i kryzys zakładników w Iranie, Carter zyskał szacunek dzięki swojej uczciwości, skromności i oddaniu zasadom, których pozostał wierny również po opuszczeniu Białego Domu.

Pokojowa Nagroda Nobla
W 2002 roku Jimmy Carter otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla „za wysiłki na rzecz pokojowego rozwiązania konfliktów na całym świecie i promowania praw człowieka”. Wyróżnienie to odzwierciedlało jego długoletnią działalność w Carter Center, które założył i które monitorowało wybory, zwalczało choroby i promowało demokrację w krajach o niskich dochodach.
Długie życie i dziedzictwo
Carter świętował w tym roku swoje 100. urodziny, co czyni go jednym z najdłużej urzędujących prezydentów w historii USA. Ostatnie lata spędził w swoim rodzinnym mieście Plains w stanie Georgia, gdzie wraz z żoną Rosalyn aktywnie uczestniczył w życiu publicznym.
Carter jest również autorem wielu książek, w których dzieli się swoimi przemyśleniami na temat religii, polityki, problemów globalnych i osobistych doświadczeń. Jego praca w biurze i poza nim stała się symbolem przywództwa moralnego i zaangażowania na rzecz pokoju.
Reakcja na stratę
Światowi przywódcy i osobistości publiczne wyrazili kondolencje rodzinie Carter. Prezydent USA Joe Biden nazwał go „przykładem poświęcenia w służbie ludzkości”. Były prezydent Barack Obama zauważył, że Carter zainspirował miliony swoją niestrudzoną walką o sprawiedliwość i pokój.
Jimmy Carter będzie zapamiętany jako człowiek, który poświęcił swoje życie służbie nie tylko swojemu krajowi, ale i całemu światu, pozostawiając po sobie bogate dziedzictwo humanitaryzmu i wiary w lepszą przyszłość.