😱«Przez 25 lat Elvis Presley „odwiedzał” swoją córkę, a wspomnienia Lisy Marie wciąż zaskakują czytelników.»😧

Nowe szczegóły z pamiętników córki legendarnego piosenkarza Elvisa Presleya, Lisy Marie Presley, i jego wnuczki, Riley Keough, nadal szokują. Niedawno Lux podzieliła się informacją, że Lisa Marie trzymała ciało syna w domu przez dwa miesiące, a teraz ujawniono, że jej słynny ojciec „odwiedzał” ją przez wiele lat.

Warto zauważyć, że pamiętnik Lisy Marie, „From Here to the Great Unknown”, został ukończony przez jej córkę Riley Keough. Lisa Marie zmarła w zeszłym roku w wieku 54 lat. Riley wspomniała w swoich przemyśleniach, że jej matka rozmawiała również z jej byłym mężem, Michaelem Jacksonem, po jego śmierci w 2009 roku.

W swojej książce Lisa Marie ujawniła, że ​​Król Rock 'n’ Rolla „odwiedzał” ją przez 25 lat po swojej śmierci, zjawisko to rzekomo ustało po narodzinach jej syna Bena w 1992 roku. Lisa Marie napisała: „Dwa razy w roku po jego [jej syna] śmierci śnił mi się mój ojciec”.

Sny wydawały się tak realne, że płakałam po przebudzeniu, ponieważ czułam, że jestem z nim i nie chciałam, żeby to się skończyło. Pragnęłam zasnąć ponownie, żeby znów być z nim. Naprawdę nie wierzę, że to były tylko sny. Myślę, że to były wizyty” – powiedziała Presley w swojej książce.

Zauważyła również, że wielu czytelników może nie zgadzać się z jej poglądami i uważać je za bzdury. Jednak Lisa Marie dodała, że ​​wierzy, że „ludzie, których kochamy z przeszłości, mogą nas odwiedzać”.

Videos from internet