Dlaczego Brigitte Bardot porzuciła swojego syna i teraz mieszka ze zwierzętami: szkielety w szafie 90-letniej gwiazdy filmowej

Trudno w to uwierzyć, ale czarująca Brigitte Bardot, która zawróciła w głowie milionom mężczyzn, w młodości szczerze uważała się za „brzydkie kaczątko”. Była przekonana, że ​​tacy ludzie jak ona nie występują w filmach i nawet nie marzyła o karierze aktorskiej. Okazało się jednak, że reżyserzy myśleli zupełnie inaczej. Kilka lekkich akcentów dodało jej szczególnego, niepowtarzalnego uroku, a teraz Brigitte Bardot jest gwiazdą światową.

To prawda, jak wielu celebrytom, jej życie osobiste nie wyszło. Błędy, które popełniła w młodości, sprawiły, że gorzko żałowała przeszłości.

Przepowiednia wróżbity

Rodzinnym miastem Brigitte jest Paryż, stolica miłości. Jej ojciec był biznesmenem, a matka, jak to było w zwyczaju w zamożnych rodzinach w tamtych czasach, wychowywała Brigitte i jej młodszą siostrę.

Pewnego dnia wszyscy jedli razem kolację w restauracji. Nagle do stołu podeszła Cyganka. Za wszelką cenę chciała przepowiedzieć przyszłość tej miłej rodzinie. Jej przewidywaniem było, że nazwisko Bardot wkrótce stanie się sławne na całym świecie. Nikt jednak nie podejrzewał, że nazwisko rodzinne stanie się sławne dzięki córce, którą uważano za brzydką.

Od brzydkiego do pięknego

Zez i wada zgryzu przyniosły wiele rozczarowań w życiu młodej Brigitte: zmuszono ją do noszenia okularów i aparatu ortodontycznego na zębach. Ale dziewczyna miała idealną figurę – stałe lekcje baletu, na które nalegała jej matka, przynosiły owoce.

Czas mijał, zęby Brigitte się prostowały, zez zniknął… A mając 14 lat, ze zdziwieniem zdała sobie sprawę, że zaczęła lubić swoje odbicie w lustrze. W tym czasie jej matka została właścicielką sklepu odzieżowego, a Brigitte została jego modelką – prezentując publiczności nowe stroje.

Balet, zdjęcia do magazynów i kina

A potem wydarzenia potoczyły się z taką szybkością, że zapierało dech w piersiach. Przyjaciółka jej matki zorganizowała Brigitte sesję zdjęciową do magazynu, zdjęcia spektakularnej dziewczyny z pozycją baletową przykuły uwagę redaktorów francuskiego wydania Elle!, a wkrótce czarująca twarz młodej Bardot zdobiła okładkę nowego numeru.

To był prawdziwy przełom dla nieśmiałej paryżanki. Brigitte czuła się coraz pewniej każdego dnia i nie była nawet zaskoczona, gdy reżyser Roger Vadim zaproponował jej rolę w filmie. Co prawda projekt ten ostatecznie anulowano, ale w 1952 roku Bardot pojawiła się na ekranie w filmie „The Norman Hole”. Jej rodzice byli bardzo niezadowoleni: uważali, że filmowanie jest niegodnym zajęciem dla dziewczyny z porządnej rodziny.

Skandaliczne filmowanie

A jednak Brigitte ich nie posłuchała. Roger Vadim namówił ją do zagrania w filmie „Manina, dziewczyna w bikini”. Widzowie nie mogli oderwać oczu od wyrzeźbionej sylwetki na ekranie. W kolejnym filmie – „Doctor at Sea” – Brigitte pojawiła się nago, a odcinek z jej udziałem wywołał furorę.

Ale to film Rogera Vadima „And God Created Woman” stał się dla niej prawdziwą gwiazdą. Jej postać zachowywała się bardzo szczerze i bez zahamowań. To wywołało burzę krytyki, ale Brigitte zyskała status światowej gwiazdy filmowej. Teraz jej nazwisko zostało wymienione w tym samym rzędzie z Marilyn Monroe i Audrey Hepburn.

Kilka lat później ukazał się film „Babette idzie na wojnę”. Bohaterka Brigitte Bardot nosiła wysoką fryzurę, a kobiety na całym świecie natychmiast zaczęły domagać się takich samych bouffantów u fryzjerów.

Łącznie urocza blondynka zagrała w trzech tuzinach filmów. Mogłoby być ich o wiele więcej, ale po świętowaniu swoich 40. urodzin aktorka stanowczo ogłosiła, że ​​odchodzi z kina: nie chciała, żeby widzowie zauważyli, jak się starzeje. Lepiej byłoby, żeby pamiętano ją młodą i piękną.

Ulubieni mężczyźni

Dziewczyny często zakochują się w mężczyznach, którzy pomogli im osiągnąć sukces. Dla Brigitte pierwszą i najsilniejszą miłością był reżyser Roger Vadim. Gdyby nie jego wytrwałość, nie wiadomo, jak rozwinęłaby się jej kariera. Rodzina Bardot była przeciwna temu związkowi – ich córka była bardzo młoda. Jednak surowi rodzice musieli się pogodzić: gdy tylko Brigitte skończyła 18 lat, ona i Roger zaczęli mieszkać razem.

Vadim tworzył scenariusze specjalnie dla swojej pięknej żony. Jego film „And God Created Woman” przyniósł jej oszałamiający sukces i uczynił z niej gwiazdę światowej klasy. Ale ten sam film odegrał fatalną rolę – na planie blondynka poznała Jean-Louisa Trintignanta. Między nimi wybuchł romans, a wkrótce Brigitte zerwała z Rogerem Vadimem, aby zostać żoną jej nowego kochanka.

Jednak małżeństwo to przetrwało zaledwie dwa lata. Historia się powtórzyła – na planie filmu „Babette idzie na wojnę” Brigitte nawiązała romans ze swoim partnerem, Jacques’em Charrierem, i zdecydowanie opuściła Trintignant. Jakiś czas po ślubie aktorka dowiedziała się, że jest w ciąży.

Niechciane dziecko

To jej się wcale nie podobało: ciąża pokrzyżowała wszystkie plany ambitnej gwiazdy filmowej. Brigitte chciała nawet pozbyć się dziecka, ale aborcje były wówczas we Francji surowo zabronione. A Jacques nigdy by na to nie pozwolił. Musiała się poddać. Później aktorka przyznała: niecierpliwie czekała, aż dziecko w końcu się urodzi, a ona będzie mogła wrócić do swojej poprzedniej formy.

Musiała urodzić w domu – w przeciwnym razie byłaby pod stałą obserwacją kamer, ponieważ reporterzy śledzili każdy jej krok, otaczali rezydencję pary, nie odrywając wzroku od drzwi. Na początku 1960 roku urodził się Nicolas-Jacques – chłopiec, który miał zostać jedynym synem Brigitte Bardot.

Zaledwie dwa lata później małżeństwo Brigitte i Jacques’a rozpadło się z powodu jej niewierności: jej mąż przyłapał blondynkę z jej kochankiem. Ona chętnie zgodziła się zarówno na rozwód, jak i na porzucenie syna i przekazanie go jej byłemu mężowi. Teraz Jacques był jego jedynym opiekunem.

Błąd młodości

Aktorka nie widziała Nicolasa przez wiele lat. Owszem, osiągnęła sławę i sukces, ale dopiero później zrozumiała, że ​​decyzja, którą podjęła w młodości, była poważnym błędem. W rezultacie jej jedyny spadkobierca nie zaznał miłości macierzyńskiej, co spowodowało u niego ciężką traumę.

Gdy dorósł, Nicolas nie zaprosił matki na swój własny ślub: nie chciał, aby cała uwaga otoczenia skupiała się na niej – w końcu tłumy reporterów z pewnością pojawiały się w pobliżu, goniąc za sensacją. Brigitte, dowiedziawszy się o tym, poczuła się urażona i przez długi czas nie mogła wybaczyć synowi.

Pogodzili się dopiero po latach, ale nadal nie stali się sobie bliscy – coś zostało bezpowrotnie utracone. Brigitte nadal szukała miłości i szczęścia – wyszła za mąż jeszcze dwa razy, ale za każdym razem szybko się rozwodziła.

Miłość do zwierząt

Wygląda na to, że zwierzęta stały się prawdziwą miłością i sensem życia dla tej blondynki-gwiazdy. Brigitte Bardot jest znaną aktywistką na rzecz praw zwierząt, która poświęca wiele energii i pieniędzy na tworzenie schronisk dla psów i innych zwierząt. W jednym z wywiadów powiedziała, że ​​ma psy, koty, kozy, owce, a nawet kozę i kucyka mieszkających w domu.

Ponadto aktorka aktywnie sprzeciwia się operacjom plastycznym. Uważa, że ​​wiek należy akceptować z godnością, a mając 90 lat, nie stara się wyglądać młodziej. Dla milionów fanów na całym świecie zawsze pozostanie najpiękniejsza.

Videos from internet