Kiedy Demi Moore ogłosiła, że poświęca swoje życie osobiste dla swoich zwierząt, nie było czym zaskoczyć fanów. Jednak aktorka zachowała dla nich jedną rzecz. W niedawnej rozmowie z In Touch Weekly, ekskluzywne źródło ujawniło, że gwiazda Ghost jest tak przywiązana do swoich zwierząt, że chce być pochowana z nimi.
61-letnia aktorka wydała swoim bliskim polecenie: po jej śmierci jej prochy muszą zostać zmieszane z prochami jej ulubieńców. Aktorka kupiła nawet działkę, na której zostaną pochowani. Otoczenie Demi uważa, że to za dużo, a niektórzy uważają nawet taki kaprys za obrzydliwy. Sama Moore jednak nie wstydzi się wiele.
Demi Moore jest teraz tak blisko swoich zwierząt, że pozwala im spać w swoim łóżku. Buduje specjalne konstrukcje z poduszek, które pomagają psom wdrapywać się na łóżko. Ma też dla nich kilka oddzielnych miejsc do spania. „W całym domu są pisuary, które śmierdzą, a teraz mówi o kupnie miejsca dla siebie i swoich psów, a ludzie są zniesmaczeni” – skarżył się informator.