Brytyjski muzyk Elton John wziął udział w Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto, gdzie ledwo powstrzymał łzy. Był to pierwszy publiczny występ legendarnego piosenkarza od czasu ogłoszenia, że częściowo stracił wzrok.
Według zagranicznych mediów Elton John był głęboko poruszony po światowej premierze dokumentu o swoim życiu. Dokument zatytułowany „Elton John: Never Too Late”, wyreżyserowany przez RJ Cutlera i męża Eltona, Davida Furnisha, opisuje trwającą dziesiątki lat karierę muzyka i pokazuje jego przygotowania do ostatniego koncertu w Ameryce Północnej na stadionie Dodger w Los Angeles. Dokumentuje również jego historię miłosną z kanadyjskim reżyserem Furnishem, który oficjalnie poślubił Eltona w 2014 roku.

Po projekcji filmu John był przepełniony emocjami i powiedział publiczności: „To, co kocham w tym filmie, to to, że mam go (Furnisha) i mam dwóch synów”. Kontynuował: „Jestem bardzo dumny z tego, co osiągnąłem”, powiedział muzyk, robiąc przerwę, aby powstrzymać łzy.
„Mam nadzieję, że będę dalej tworzył muzykę, ale chcę być z nimi w domu, widzieć ich i doceniać. To najlepsze uczucie, jakie kiedykolwiek miałem w życiu, lepsze niż posiadanie albumu numer jeden na liście Billboard. To było naprawdę miłe przez pięć minut, ale to całe życie” – podkreślił Elton John. Piosenkarz zażartował również ze swojego oka, mówiąc publiczności: „Mam najlepszy czas w swoim życiu, z wyjątkiem tego pieprzonego oka. Chciałbym móc was zobaczyć”.