38-letnia top modelka była gościem na wydarzeniu gwiazd. Irina Shayk opublikowała prowokacyjne zdjęcia zrobione z czerwonego dywanu.
Gwiazda światowych wybiegów wzięła udział w imprezie Vanity Fair, która tradycyjnie odbywa się zaraz po ceremonii rozdania Oscarów w Beverly Hills w Los Angeles. Irina pokazała, jak przygotowywała się do wydarzenia. Pozowała w czarnym body z ażurowym gorsetem, który podkreślał jej smukłą sylwetkę.
Najlepsza modelka miała również pas do pończoch. Shayk miała efektowny makijaż, a jej włosy były ozdobione spinkami. Całość dopełniały metalowe szpilki. Jednak Irina nie odważyła się pójść na imprezę w tym stroju. Na czerwony dywan założyła czarną mini sukienkę z puszystą spódniczką tutu na wierzchu.

Shayk opublikowała również inne zdjęcia zza kulis z prywatnego przyjęcia dla gwiazd Hollywood. Na jednym z nich pozowała na tle fontanny na dziedzińcu. Była kochanka Bradleya Coopera odważyła się odwrócić plecami do aparatu i unieść minispódniczkę. Na innym zdjęciu Irina usiadła na ścieżce, obdarzając fotografa olśniewającym uśmiechem. „Czemu nie?! Kochaj mnie”, Irina zauważyła lakonicznie.
Top modelka regularnie ćwiczy, aby utrzymać ciało w dobrej formie. Jednak w takie wyjątkowe wieczory może sobie pozwolić na odrobinę swobody. Irina uraczyła się lampką szampana, wybrała też truskawki w polewie czekoladowo-orzechowej.

Fani błyszczącej gwiazdy byli zachwyceni zdjęciami. „O mój Boże, proszę powiedz mi, jak możesz być taka piękna. Jesteś po prostu cudowna”, „Czerń to jej kolor”, „Bez wątpienia najpiękniejsza modelka na świecie”, „Absolutnie seksowna, wspaniała i oszałamiająca. Mała Irina Shayk”, „Dałaś mi klimaty Marilyn Monroe i Dity Von Teese w jednym”, „Uwielbiam jej włosy i makijaż, a do tego ten tutu jest taki ładny. Nie jestem pewna co do pończoch, ale dlatego kochamy Irinę. Za to, że jest sobą i jednocześnie wygląda oszałamiająco” – pisali w komentarzach.

Irina świetnie się bawiła w otoczeniu bliskich przyjaciół – modelek Adwoa Aboah, Ziwe Fumudo i Emily Ratajkowski. Gwiazda filmu Herkules nie była obecna na Oscarach, ale był tam jej były chłopak, z którym wychowuje 6-letnią córkę Leah. Bradley Cooper przyjechał na ceremonię ze swoją matką Glorią Campano, co wywołało drwiące żarty na jego temat ze strony prowadzącego Jimmy’ego Kimmela.