49-letnia Angelina Jolie, która niedawno przybyła do Wenecji, nie mogła uciec przed kamerami paparazzi. Została zauważona ze swoim chłopakiem nie tylko podczas spaceru po mieście, ale także, gdy para opuszczała hotel.
Jolie przyjechała do Wenecji nie tylko dla przyjemności. Była tam na premierze filmu *Maria*, o słynnej diwie operowej Marii Callas, w którym Angelina gra główną rolę. Okazuje się, że przyjechała do Włoch nie sama, ale ze swoim ukochanym — 40-letnim raperem Akala, który jest pochodzenia afrykańskiego. Para zatrzymała się nawet w tym samym hotelu, gdzie fotografowie złapali ich, gdy wychodzili. Po tym, jak zdjęcia pojawiły się w mediach, Angelina pospiesznie zdementowała plotki o romansie z raperem za pośrednictwem przyjaciela, twierdząc, że byli „tylko przyjaciółmi”. Jednak niewiele osób w to uwierzyło, ponieważ Jolie konsekwentnie zaprzeczała jakimkolwiek romansom od czasu złożenia pozwu o rozwód, próbując przedstawić się jako superoddana matka, która poświęciła swoje życie osobiste dla swoich dzieci.
Jednak Jolie nie zaprzeczyła całkowicie swojemu związkowi z Akala, którego prawdziwe nazwisko brzmi Kingsley McLean-Daley. W ciągu ostatniego roku widziano ją z nim publicznie kilka razy. Co więcej, Angelina przedstawiła nawet swoją przyjaciółkę dwójce z jej sześciorga dzieci, które wychowywała z Bradem Pittem przed rozwodem — 19-letniej Zaharze i 18-letniej Shiloh. Stało się to w maju, kiedy gwiazda z córkami poleciała na Festiwal Literacki Calabash na Jamajce. Jolie była również widziana z raperem później, m.in. w Mediolanie, gdzie para cieszyła się romantyczną kolacją przy świecach do późnej nocy.

Nawiasem mówiąc, Akala nie jest jedynym mężczyzną, którego paparazzi przyłapali z Jolie w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Fotografom udało się również uchwycić Angelinę z nowojorskim kompozytorem i pisarzem Justinem Levaine. Zbliżyła się do niego, pracując nad swoim teatralnym debiutem producenckim — musicalem na Broadwayu *Les Misérables*.
Warto zauważyć, że Jolie podjęła spore ryzyko, jadąc do Wenecji z raperem. Wiadomo było, że jej były mąż Brad Pitt również miał pojawić się na tym samym festiwalu filmowym, z którym ma bardzo napięte stosunki. Miał przylecieć na premierę swojego filmu *Wolves*, w którym zagrał u boku George’a Clooneya. Jednak Angelina zdołała przekonać organizatorów, aby rozdzielili ją i Pitta, aby uniknąć skandalu. W rezultacie premiery z udziałem byłych małżonków zaplanowano w odstępie trzech dni, co pozwoliło Angelinie opuścić Wenecję przed przyjazdem Brada.