Niedawno ujawniono, że nagle zmarła Kristina Sanders, 61-letnia partnerka 94-letniego amerykańskiego aktora i reżysera Clinta Eastwooda. Eastwood początkowo nie komentował jej śmierci, ale później określił Sanders jako cudowną i troskliwą kobietę, za którą będzie jej bardzo brakować. Przyczyna śmierci nie została dotychczas ujawniona. Donoszono, że w akcie zgonu jako bezpośrednią przyczynę wskazano arytmię serca – stan obejmujący nieprawidłowości w rytmie lub budowie serca. Jako czynnik przyczyniający się do tego odnotowano miażdżycową chorobę wieńcową.

Przypomnijmy, że Clint Eastwood poznał Sanders, gdy pracowała jako gospodyni w jego hotelu Mission Ranch w Kalifornii. Zaczęli się spotykać w 2014 roku i trzymali swój związek poza zasięgiem opinii publicznej. W ciągu dziesięciu wspólnych lat Sanders pojawiła się zaledwie na kilku publicznych wydarzeniach z ikoną Hollywood, w tym na ceremonii rozdania Oscarów w 2015 r., podczas której film Eastwooda „Amerykański snajper” był nominowany do sześciu Oscarów. Towarzyszyła mu także na kilku premierach filmowych.
