W niedawnym wywiadzie podcastowym Nicki Minaj wyraziła skruchę z powodu wcześniejszych wyborów dotyczących operacji plastycznej. 40-letni raper szczerze omówił konsekwencje poddania się operacji zmiany wyglądu i wynikającą z niej ścieżkę do samoakceptacji.

Minaj przestrzegła swoją publiczność, podkreślając, że poddawanie się operacji modyfikującej sylwetkę często powoduje, że później pojawia się pytanie, czy takie modyfikacje były potrzebne. „Obiecuję ci, że jeśli wprowadzisz jakiekolwiek zmiany w swoim ciele, przejdziesz jakąkolwiek operację lub zrobisz cokolwiek innego, spojrzysz wstecz i najczęściej powiesz, że było mi dobrze tak, jak było” – powiedziała. powiedział.

Raperka przypisuje swoją wcześniejszą skłonność do zmian wysiłkom związanym z utrzymaniem swojego publicznego wizerunku w ostrym świetle celebrytów. Zauważając otoczenie jako „bardzo przerażające” i poczucie przebywania w „akwarium”, gdzie wszyscy ją obserwują, Minaj zwróciła uwagę na trudności związane ze byciem sławnym.


Chociaż Minaj w najnowszym wywiadzie powstrzymała się od szczegółowego omówienia swoich zabiegów kosmetycznych, wcześniej stwierdziła w podcaście The Joe Budden w marcu 2022 r., że „nigdy nie miała operacji”. Ta różnica uwydatnia jej poglądy na obraz ciała i wymagania stawiane przez nią bycie gwiazdą zmieniało się z biegiem czasu.