Niedawno Paris Hilton przemawiała w Kongresie Stanów Zjednoczonych na ważny temat wykorzystywania dzieci w instytucjach rządowych, takich jak pensjonaty, szpitale i domy dziecka. Znana niegdyś tylko ze skandalicznie kapryśnych zachowań celebrytka zaskoczyła opinię publiczną poważnymi zamiarami obrony praw dzieci i walki o ich bezpieczeństwo. Tam Paris podzieliła się własnym doświadczeniem: w wieku 16 lat gwiazda doświadczyła przemocy seksualnej i psychicznej. Wywarło to duże wrażenie na obecnych. Jednak występ Hiltona zapadł w pamięć nie tylko z tego powodu.
W Internecie pojawiło się wideo, na którym celebrytka przemawia swoim prawdziwym głosem. Wszyscy wiemy, że słodki głos Paris jest częścią jej głosu, ale nie każdy słyszał, jak on naprawdę brzmi.
Omawiając palący temat, Paris nagle zmieniła swój głos ze zwykłego na normalny. Różnica okazała się kolosalna!
„Myślę, że celowo pokazała, jak może zmienić się z zawrotnej postaci w bycie prawdziwą sobą, zamiast być głupią blondynką, którą grała wcześniej. To mądra kobieta”, „Nie jest głupia, zagrała rolę, jakiej wymagała od niej telewizja i publiczność, i przy okazji zarobiła mnóstwo pieniędzy!”, „To niesamowite, jakby zmieniła się w inną osobowość ! Nawet jej język ciała i twarz uległy zmianie. Jestem zafascynowany!”, „Zaczynała dziecięcym głosem, a potem przeszła na normalny głos, który brzmi znacznie lepiej!” – piszą czytelnicy Daily Mail. Część z nich zauważa, że dziecinny głos Paris, którym częściej rozmawia z fanami, jest dowodem na to, że stała się ofiarą wizerunku. Prawdziwy głos budzi o wiele większy szacunek do gwiazdy i sprawia, że się go słucha.