Na rozdaniu Oscarów 2024 Bradley Cooper zdobył serca, towarzysząc swojej ukochanej matce, Glorii Campano, zamiast tradycyjnej randki z celebrytką. Cooper wyglądał elegancko w czarnym, dwurzędowym garniturze Louis Vuitton, podczas gdy Campano, która wyglądała niesamowicie w wieku osiemdziesięciu trzech lat, dopasowała się stylem do swojego syna, ubierając się w stylowy czarny zestaw z dopasowaną sukienką i żakietem, ozdobionym wyrazistą broszką i nowoczesnymi okularami przeciwsłonecznymi z niebieskimi soczewkami. Fani na mediach społecznościowych obsypali duet matka-syn miłością, podkreślając ich podobieństwo i żartobliwie myląc Campano z dobrze znaną postacią. W niektórych zabawnych komentarzach nazywano ją „kieszonkową mamą Coopera” z powodu różnicy wzrostu.

Podczas gdy wielu chwaliło Coopera za zabranie matki na randkę, niektórzy krytykowali ten wybór, twierdząc, że Cooper jest zbyt blisko niej lub że źle to świadczy o jego życiu randkowym. Pomimo sprzecznych uwag, jasno widać, że Campano ma duży wpływ na Coopera, o czym świadczy fakt, że przeprowadziła się do jego domu w Los Angeles i że odbyli kilka wspólnych podróży, w tym do Paryża.

Cooper wielokrotnie publicznie podkreślał swoją bliską więź z matką. Para była już wcześniej fotografowana razem na różnych wydarzeniach, takich jak Złote Globy, gdzie dzielili się uroczymi momentami, które stały się internetowymi sensacjami.

Podczas pandemii Cooper zadbał o ich bezpieczeństwo, pozostając w domu i ucząc swoją córkę pływać w wannie, co jeszcze bardziej pokazało ich silną relację. To udowodniło jego oddanie pracy i rodzinie.
