Internauci dyskutują o nowym nagim wyglądzie Bianki Censori – co ma z tym wspólnego Kim Kardashian? 🤔💬 Odkryj gorące tematy internetowych dyskusji na temat kontrowersyjnych wystąpień celebrytek i ich wpływu na społeczeństwo. Gotowy na odrobinę show-biznesowej intrygi?
Ech, już na początku cieszyliśmy się, że żona skandalicznego rapera, po spacerze po stolicy Francji bez bielizny, poszła na drogę korekty. Gdy tylko wszyscy omówili skromniejszy występ Bianki w Paryżu i bardzo niewinną rodzinną sesję zdjęciową z Tokio, dziewczyna wróciła, jak to się mówi, do ustawień fabrycznych. Któregoś dnia parę przyłapano w Los Angeles i… żona Kanye ponownie przyciągnęła uwagę publiczności, nie bez pomocy odkrywczej kreacji.
Wydawałoby się, że widzieliśmy już wszystko, ale Bianca nie przestaje zadziwiać. Wygląda na to, że tym razem jej celem było podkreślenie podobieństwa do słynnej byłej raperki. Aby to zrobić, założyła półprzezroczyste czarne body z pikantnym wycięciem na tyłku. Rzeczywiście, od tyłu można by pomyśleć, że to Kim Kardashian, która swoją drogą nazwała „nagi” wygląd Bianki dziwnym i poprosiła ją, aby przy dzieciach zachowywała się skromniej, ale jednocześnie sama była nie bez grzechu.

Internauci również docenili tę rywalizację wybitnych części ciała obecnej i byłej żony rapera i nie szczędzili żartów na temat tego, co zwykle nazywamy zwięzłym słowem „ropucha żmija”. Jednak wielu wydaje się być zmęczonych prowokacyjnym zachowaniem Kanye Westa i jego wybrańca. Użytkownicy tradycyjnie nazywali muzyka sprawcą przemocy i tyranem, wyrażali zaniepokojenie stanem psychicznym Bianki i po prostu namawiali ją, aby zastanowiła się nad higieniczną stroną problemu.
„Robi z niej głupca. Zero szacunku do żony. A najsmutniejsze jest to, że ona się na to po prostu godzi” „Wygląda bardzo smutno”, „Mam nadzieję, że pracownicy odwiedzanych przez nią placówek dezynfekują krzesła po jej wyjściu” – piszą czytelnicy tabloidu „Daily Mail”.