Mówią, że dziewczyny potrzebują dużo miejsca, aby pomieścić wszystkie swoje rzeczy. Właścicielowi tego domu wystarczyło 25 metrów kwadratowych. Oczywiście jest tu też garderoba.
Właścicielka tego przytulnego domu, Dolly Rubiano, od dawna marzyła o zamieszkaniu w małym domku na kółkach. W 2013 roku w Nowej Zelandii widziała ciężarówkę przerobioną na dom. I zakochałam się w tym pomyśle.
Aby dowiedzieć się, czy czułaby się komfortowo mieszkając na tak małej przestrzeni, Dolly próbowała wynająć podobne domy na Airbnb. Dlatego uświadomiła sobie, że właśnie tego potrzebowała.




Na 25 kwadratach zmieściła się kuchnia, sypialnia, łazienka, mały salon i garderoba w formie szafy wnękowej. Do przechowywania artykułów wielkogabarytowych i sezonowych Dolly wynajmuje osobny pokój.
Dziewczyna tak opowiada o swoim życiu: „W domu trzymam tylko to, co przydatne, funkcjonalne i mogące uczynić mnie szczęśliwszą. Czuję się komfortowo, tutaj mogę ukryć się przed stresem.”

Dolly założyła nawet Instagram poświęcony swojemu domowi. Dziewczyna nie tylko publikuje piękne zdjęcia, ale także opowiada o osobliwościach życia na małej przestrzeni.
Na przykład jak ważne jest utrzymanie porządku i odpowiedzialne podejście do każdego szczegółu wnętrza. Dolly swoim przykładem udowadnia, że życie w malutkim domku może być wygodne i przytulne.
